Dlaczego Twoje teksty z ChatGPT brzmią sztucznie (i jak to naprawić).
Próbowałaś używać ChatGPT do maili lub postów? I brzmiało sztucznie? Wyjaśniam dlaczego tak się dzieje i jak to zmienić.
Rok temu siedziałam nad ChatGPT i próbowałam napisać newsletter do moich klientów. Wpisałam temat, nacisnęłam enter i czekałam na cud.
Dostałam:
"W dzisiejszym dynamicznym świecie technologia oferuje nam niesamowite możliwości. Kluczowym aspektem jest..."
Usunęłam to natychmiast. Wstydziłam się wysłać coś takiego do moich klientów.
Problem nie leży w AI. Problem leży w tym, że AI Cię nie zna.
ChatGPT nie wie, że nigdy nie używasz słów jak "kluczowy aspekt" czy "w dzisiejszym świecie". Nie wie, że wolisz krótkie zdania. Nie wie, że zaczynasz maile od "Cześć" a nie od "Szanowna Pani".
Dla ChatGPT jesteś anonimowa. Jedna z milionów użytkowniczek. Więc daje Ci to, co daje wszystkim – generyczny, "bezpieczny" tekst, który brzmi jak... no właśnie, jak robot.
3 powody, dla których ChatGPT brzmi sztucznie
1. Używa "korporacyjnych frazesów"
ChatGPT został wytrenowany na milionach tekstów z internetu. W tym tysiącach nudnych artykułów biznesowych pełnych frazesów typu:
- "W dzisiejszych czasach..."
- "Kluczowym aspektem jest..."
- "Nie można przecenić znaczenia..."
- "Dynamicznie rozwijający się..."
Te frazy to "bezpieczna ścieżka" dla AI. Wie, że działają w kontekście biznesowym. Ale dla Ciebie? Brzmią jak pisał je konsultant z wielkiej korporacji.
2. Nie ma Twojego "głosu"
Każda z nas ma swój unikalny sposób pisania. Ja na przykład:
- Używam krótkich zdań
- Piszę jak mówię
- Unikam słów typu "wdrożenie" czy "implementacja"
- Używam kropek jako oddzielnych akapitów dla dramatycznego efektu
ChatGPT tego nie wie. Więc pisze długimi, złożonymi zdaniami, używa słownictwa "profesjonalnego" i stara się brzmieć "poważnie".
3. Leje wodę
ChatGPT lubi rozwijać myśli. Dasz mu zdanie – zrobi akapit. Dasz akapit – zrobi stronę.
Problem? Większość z tego to puste słowa. Lanie wody. Budowanie napięcia, którego nikt nie potrzebuje.
A Ty? Prawdopodobnie wolisz konkret. Ja też.
Jak to naprawić? Naucz AI swojego stylu.
To prostsze niż myślisz. Nie musisz być programistką. Wystarczy pokazać AI przykłady TWOJEGO pisania.
Oto 3 kroki, które działają:
Krok 1: Zbierz swoje teksty
Znajdź 5-10 maili lub postów, które napisałaś i jesteś z nich dumna. Takie, które brzmią "jak Ty". Skopiuj je do jednego dokumentu.
Krok 2: Stwórz "Instrukcję Stylu"
Poproś ChatGPT, żeby przeanalizował Twoje teksty. Użyj komendy:
"Przeczytaj poniższe teksty i opisz mój styl pisania. Na co zwracam uwagę? Jakich słów używam często? Jakich unikam? Jak buduję zdania?"
ChatGPT wyciągnie wzorce z Twoich tekstów. To będzie Twoja "Instrukcja Stylu".
Krok 3: Używaj tej instrukcji za każdym razem
Teraz, gdy prosisz ChatGPT o napisanie czegoś, zaczynasz od:
"Napisz [temat], używając MOJEGO stylu: [wklej instrukcję stylu]"
I nagle? Teksty zaczynają brzmieć jak Ty.
Prawdziwy przykład
Kiedy zaczęłam używać mojej własnej "Instrukcji Stylu", różnica była ogromna.
Bez instrukcji:
"Szanowna Pani, chciałabym przedstawić Pani naszą kompleksową ofertę dotyczącą wdrożenia systemu CRM, który znacząco usprawni procesy biznesowe w Pani organizacji..."
Z instrukcją:
"Cześć! Krótko: CRM, który postawisz w weekend i który rzeczywiście zadziała. Bez bólu głowy, bez konsultantów za 500 zł/h. Chcesz szczegóły?"
Widzisz różnicę?
Co dalej?
Jeśli chcesz nauczyć się dokładnie, jak stworzyć swojego "Asystenta AI", który pisze w Twoim stylu – stworzyłam warsztat, gdzie robimy to krok po kroku.
3 godziny. Od zera do gotowego narzędzia. Bez technicznego żargonu. Tylko konkret.
Warsztat: Mój Pierwszy Asystent AI
15 stycznia 2026, 11:11
3h na żywo + nagranie
249 PLN
PS: Przestań walczyć z ChatGPT. Naucz go swojego stylu raz, a będziesz oszczędzać godziny każdego tygodnia.